Najbardziej bolesna scena sezonu! Tomasz pyta o przyszłość… i przegrywa wszystko przez Oliwkę – odcinek 3279
W 3279. odcinku serialu „Barwy szczęścia” widzowie zobaczą, jak bardzo Tomasz (Jakub Sokołowski) zaczyna czuć się samotny w związku z Oliwką (Wiktoria Gąsiewska). Choć wspiera ją finansowo i emocjonalnie, ich relacja coraz wyraźniej rozmija się na najważniejszych życiowych płaszczyznach. Tym razem Tomek zdecyduje się na szczere, bardzo intymne wyznanie… ale odpowiedzi się nie doczeka.
Oliwka zatracona w pracy. Tomasz znów schodzi na dalszy plan
W 3279. odcinku „Barw szczęścia” Oliwka będzie całkowicie pochłonięta rozwijaniem swojego kosmetycznego biznesu. To właśnie dzięki pieniądzom Tomasza mogła wynająć fabrykę i zrobić kolejny krok w stronę sukcesu, jednak cena tej ambicji okazuje się wysoka – brak czasu, zmęczenie i coraz większy dystans wobec partnera.
Tomek zauważy, że Oliwka nie przyszła z nim nawet na obiad do Wandy (Maja Barełkowska), na czym bardzo mu zależało. Dla niego to kolejny sygnał, że w ich związku coś wyraźnie nie gra.
Niewdzięczność i pretensje Oliwki
Napięcie między nimi narasta już od dłuższego czasu. Oliwka wcześniej oskarżyła Tomasza o wykorzystywanie Bruna (Lesław Żurek) i manipulowanie sytuacją przy przejmowaniu hotelu. Zarzuciła mu także, że zainwestował w jej firmę „za jej plecami”, mimo że zrobił to właśnie z myślą o ich wspólnej przyszłości.
Tomasz próbował tłumaczyć, że to Bruno oszukiwał inwestorów i wyprowadzał pieniądze z hotelu, ale Oliwka nie chciała tego słuchać. Zamiast wdzięczności – pretensje. Zamiast rozmowy – mur.
Najważniejsze pytanie Tomasza… bez odpowiedzi
W końcu w 3279. odcinku „Barw szczęścia” Tomek zbierze się na odwagę i poruszy temat, który od dawna nie daje mu spokoju – dzieci. Zwłaszcza po tym, jak dowiedział się, że Wiktor nie jest jego synem, lecz bratem, potrzeba zbudowania własnej rodziny stała się dla niego jeszcze silniejsza.
– Wiem, że to może dla ciebie za wcześnie, ale ja bardzo często o tym myślę… Może fajnie by było, gdyby tutaj biegały takie małe Oliwki albo Tomeczki… – powie z nadzieją w głosie.
Tylko że… Oliwka już będzie spała, oparta o jego ramię.
Nie padnie żadna odpowiedź. Żadne „tak”, żadne „nie”. Tylko cisza.
Tomasz znów poczuje się samotny
Ten moment zaboli Tomasza bardziej, niż Oliwka mogłaby przypuszczać. Znów uświadomi sobie, że w kluczowych chwilach zostaje sam ze swoimi emocjami i marzeniami. Coraz częściej zacznie się zastanawiać, czy w tym związku naprawdę jest miejsce na jego potrzeby.
Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że Grażyna (Kinga Suchan) zawsze ma dla niego czas, potrafi wysłuchać i okazać zrozumienie. Czy to tylko przyjaźń, czy zapowiedź czegoś więcej?
Nadciąga burza w kolejnych odcinkach
Już w 3286. odcinku „Barw szczęścia” wyjdzie na jaw, że Tomasz jest głównym udziałowcem hotelu Bruna. Stański nie wybaczy mu tej zdrady, a konflikt biznesowy tylko pogłębi osobiste problemy Tomka.
Jedno jest pewne – milczenie Oliwki w 3279. odcinku może okazać się początkiem końca ich związku. Czy Tomasz jeszcze długo wytrzyma samotność we dwoje?



