DRAMAT GWIAZDY “BARW SZCZĘŚCIA”! Hanna Bieluszko stoczyła heroiczną walkę o życie. Teraz przyjaciele w rozpaczy błagają o pomoc!
Znamy ją z kultowej "Seksmisji", a miliony telewidzów pokochały ją jako Krystynę Złotą z "Barw szczęścia" czy doktor Renię z "M jak miłość". Dziś wspaniała aktorka, Hanna Bieluszko, przeżywa swój najtrudniejszy życiowy dramat. Choć udało jej się wygrać heroiczną walkę o życie, przed nią wyczerpująca i niezwykle kosztowna droga powrotna do zdrowia. Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie bije na alarm i błaga o ratunek dla swojej gwiazdy!

Walka o życie wygrana, ale koszmar trwa. Rozpoczyna się wyścig z czasem
Jak dowiadujemy się z poruszających wpisów jej przyjaciół ze świata sztuki, Hanna Bieluszko ma za sobą niezwykle ciężką i niebezpieczną chorobę. Najgorsze – dramatyczna walka o przetrwanie – zostało już wygrane. Niestety, to jeszcze nie koniec jej cierpienia.
Aby aktorka mogła wrócić do normalnego funkcjonowania i ponownie stanąć na ukochanej scenie, niezbędna jest natychmiastowa, intensywna i wysoce specjalistyczna rehabilitacja. Koszty leczenia są jednak astronomiczne i drastycznie przekraczają możliwości finansowe rodziny. Droga do odzyskania sił będzie długa i bolesna.
Poruszający apel teatru: “Chcemy zrobić wszystko, by JEJ pomóc!”
Krakowskie środowisko artystyczne jest wstrząśnięte stanem zdrowia swojej ulubienicy. Zespół Teatru im. Juliusza Słowackiego, z którym aktorka jest nierozłącznie związana od 1992 roku, nie zamierza bezczynnie patrzeć na jej dramat.
Wczoraj, 2 kwietnia 2026 roku, za pośrednictwem Fundacji VOTUM ruszyła oficjalna zrzutka na rzecz artystki. Cel to zebranie 201 900 złotych w ciągu najbliższych 151 dni. Na oficjalnym profilu teatru pojawił się rozdzierający serce apel do widzów, fanów i całej Polski:
“Nie umiemy wyrazić, jak bardzo poruszyła nas wiadomość o tym, co spotkało Hanię. Wiemy jednak jedno, chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by JEJ pomóc. To ktoś niezwykle ważny dla naszej teatralnej rodziny, osoba pełna serca, dobra i wrażliwości, której dziś przyszło zmierzyć się z bardzo trudną chorobą. (…) Bardzo chcemy, aby Hania do nas wróciła, do naszej codzienności, do naszego teatru, do ludzi, którzy na nią czekają.”
Teatr apeluje o każdą, nawet najmniejszą wpłatę i udostępnianie informacji, wierząc, że wspólnymi siłami uda się zebrać potrzebną kwotę.
“Nie jestem celebrytką! Ja jestem aktorką”
Hanna Bieluszko to postać absolutnie nietuzinkowa. Od lat ucieka od blasku fleszy, tanich skandali i czerwonych dywanów, przemawiając do widzów wyłącznie swoim ogromnym talentem. Jej imponujący dorobek zawodowy, budowany od debiutu w 1979 roku, mówi sam za siebie. Widzowie doskonale znają ją z takich hitów jak:
-
“Barwy szczęścia” – gdzie z niezwykłą wrażliwością wciela się w Krystynę Złotą (postać, która na ekranie również mierzy się z ciężką chorobą, jaką jest Alzheimer).
-
“M jak miłość” – jako niezapomniana doktor Renia Zakrzewska-Nowicka, przyjaciółka Marii Zduńskiej.
-
“Na dobre i na złe” – jako amazonka Krystyna oraz Wiesia.
-
Wielki ekran: “Seksmisja”, “Mój biegun”, “Święty interes” czy debiutanckie “Barwy ochronne” w reżyserii Krzysztofa Zanussiego.
Najpiękniejszym podsumowaniem jej postawy życiowej – i samej zbiórki – są słowa, które wygłosiła w monodramie “Siadap czyli artystka z jajami”:
“Mogliście mnie widzieć w telewizji albo w kinie. W teatrze też zagrałam parę niezłych ról. Ale nie jestem celebrytką! (…) Ja nie nadaję się do celebrycenia, festiwalowania. (…) Po prostu inaczej rozumiem udzielanie się… Ja jestem aktorką.”
Dziś ta wybitna, skromna aktorka potrzebuje swojej widowni bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Walka o jej zdrowie wciąż trwa.




