Barwy szczęścia wstrząśnie widzami! Mariusz na ławie oskarżonych – czy wróci za kraty?!
Odcinek „Barw szczęścia” to dzień prawdy dla Mariusza Karpiuka (Rafał Cieszyński). Mężczyzna, który już raz poświęcił swoją wolność, by chronić ukochaną Kasię (Katarzyna Glinka), tym razem nie ucieknie od własnych win. Sąd wezwie go do odpowiedzi za utrudnianie śledztwa w sprawie śmierci Szymańskiego – sprawy, która wstrząsnęła całą rodziną.

Kiedy w sali zapadnie cisza, a Mariusz stanie naprzeciw sędziego, atmosfera stanie się dusząca. Widzowie zobaczą go roztrzęsionego, ale zdeterminowanego, trzymającego rękę Kasi i narzeczonej, którzy będą mu towarzyszyć wraz z małym Ksawerym. Dla wszystkich ta chwila będzie próbą sił – czy rodzina Karpiuków uniesie jeszcze jeden cios?

Sąd nie będzie pobłażliwy. Choć Mariusz nie był winny śmierci, jego próby mataczenia i składania fałszywych zeznań okażą się poważnym przewinieniem. Wisi nad nim widmo więzienia – a każdy werdykt może oznaczać koniec życia, jakie z trudem udało mu się odbudować.

Ale oto nastąpi przełom! Po chwilach niepewności, pełnych drżących oddechów i błagalnych spojrzeń w stronę Temidy, Mariusz usłyszy wyrok – kara w zawieszeniu! To tak, jakby z jego serca spadł kamień wielkości świata. Jednak czy to naprawdę koniec koszmaru? A może to tylko cisza przed kolejną burzą?

👉 „Barwy szczęścia” odcinek 3216 już w czwartek, 18 września, o godz. 20:05 w TVP2 – tego nie można przegapić!



