Szokujące wyznanie na temat bajkowej miłości Lesława Żurka – gwiazdy serialu „Barwy szczęścia”
Choć Lesław Żurek od lat regularnie pojawia się w hitowych serialach i na scenach teatralnych, o jego prywatnym życiu wiadomo zaskakująco niewiele. Gwiazdor Barw szczęścia, gdzie od niemal dekady wciela się w Brunona Stańskiego, od ponad 20 lat jest wierny jednej kobiecie – aktorce Katarzynie Misiewicz.
Miłość z czasów studiów
Para poznała się w murach krakowskiej PWST. To właśnie dzięki Katarzynie Żurek nie porzucił aktorstwa dla ekonomii – choć na drugim roku miał taki plan.
-
„Przyjechał spóźniony na zajęcia, wyglądał jak Janosik – długie włosy, wyprostowany, bardzo przystojny” – wspominała Misiewicz w „Twoim Stylu”.
Na początku drażnił ją jego styl – flanelowe koszule w kratę, obcinane do pasa – ale szybko między nimi zaiskrzyło. W 2004 roku zostali małżeństwem. Dziś wychowują dwoje dzieci: 20-letnią Zuzannę i 6-letniego Piotra.
Życie rodzinne z dala od blasku fleszy
Żurek i Misiewicz rzadko pojawiają się razem na ściankach czy premierach. Wolą życie prywatne niż medialny rozgłos. – „Ja nie jestem częścią tego świata. Ktoś z tego korzysta, ktoś nie. Mnie to nie dotyczy” – mówił aktor w wywiadzie.
Ich córka Zuzanna poszła inną drogą – zajmuje się modelingiem.
Małżeństwo na scenie i poza nią
Oboje są aktorami i czasem grają razem w teatrach. Jak twierdzi Żurek:
-
„W aktorskich małżeństwach zdarza się, że prywatne emocje wychodzą na scenę. My przestrzegamy savoir-vivre’u. Kasia na scenie to postać ze sztuki, nie moja żona. Dlatego lubię z nią grać”.
👉 Fani Barw szczęścia znają Lesława Żurka jako Brunona Stańskiego, ale teraz mogą spojrzeć na niego z innej perspektywy – jako męża i ojca, który od 21 lat tworzy szczęśliwe małżeństwo z Katarzyną Misiewicz.





